Mrozu: zew artysty

Artysta poszedł znów o krok dalej, zdecydowanie ugruntowując swoją muzyczną tożsamość. Tym razem jego kooperacja z producentem Marcinem Borsem była w jeszcze większym stopniu pracą tandemową, co zaowocowało spójnym i wyrazistym materiałem.

Nowa płyta pokazuje, że artysta cały czas się rozwija i z pewnością mile zaskoczy entuzjastów klasycznego “brudnego” brzmienia, charakterystycznego dla lat 70-tych czy 90-tych poprzedniego stulecia. Na płycie “Zew” pojawiły się też bardziej osobiste teksty, utwory koncepcyjne, które opisują dziką, momentami mroczną stronę ludzkiej natury. Mrozu cały czas pozostaje wierny zasadzie, że bezwzględnie najważniejsza jest muzyka. Artysta konsekwentnie unika bywania na salonach chcąc być kojarzony jedynie z tym, co tworzy. Fani mieli wielokrotnie okazję usłyszeć go na żywo na niezliczonych, energetycznych koncertach ze swoim zespołem.

Pierwszym singlem promującym płytę “Zew” była kompozycja “Sierść”, jeden z bardziej wyrazistych i eklektycznych utworów na płycie. Później pojawił się “Duch” – tym razem w warstwie lirycznej wsparł go Piotr Szmidt a.k.a Ten Typ Mes. Nieśmiertelni” to kolejna odsłona najnowszego krążka Mroza.

Mrozu zadebiutował w 2009 roku kiedy nagrał debiutancką płytę “Miliony Monet”, której tytułowy singiel podbił listy przebojów największych stacji radiowych w Polsce. Mrozu przez lata ewoluował, odszedł od R&B i obecnie w jego muzyce znajdziemy dużo odniesień do rdzennego soulu, bluesa i rock’and’roll’a. W 2014 roku Mrozu pokazał się jako ukształtowany artysta, który płytą “Rollercoaster” udowodnił, że wciąż ma talent do pisania chwytliwych piosenek. Pochodzą z niej takie hity jak: “Rollercoaster”, “1000 Metrów Nad Ziemią”, “Jak Nie My To Kto” czy wykonany wspólnie z chórem Sound n’ Grace “Nic Do Stracenia”, który okazał się najczęściej graną piosenką w radiach w 2014 roku.