Zainwestować, a może sprzedać. Co dalej z wysypiskiem?

lenk_studio

Prezydent Raciborza coraz śmielej rozważa sprzedaż miejskiego wysypiska. W obecnej formie wysypisko generuje straty rzędu 400 tysięcy złotych rocznie. Żeby mogło ono funkcjonować w ramach Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów trzeba w nie zainwestować ponad 5 milionów złotych. Mirosław Lenk prezydent Raciborza.

Wysypiskiem zainteresowana jest firma Empol, która zbudowała w Raciborzu Regionalną Instalację Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK).

Obecnie na składowisku pracuje 14 osób. Temat wysypiska radni mają poruszyć na październikowej sesji rady miasta.