Wrócił do aresztu za znęcanie się nad rodzicami

ptl

Zaledwie dwa tygodnie temu opuścił mury zakładu karnego, gdzie trafił za znęcanie się nad rodzicami, aby ponownie wszcząć domową awanturę i dopuścić się przemocy wobec swoich bliskich. Policjanci z komisariatu w Gaszowicach zatrzymali 52-latka, który po usłyszeniu zarzutów, decyzją rybnickiego sądu został tymczasowo aresztowany.

Jak wynika z relacji pokrzywdzonych, mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, popychał ich, szarpał i bił, a także groził śmiercią. Przeciwko 52-latkowi, mundurowi prowadzili już kilka spraw o znęcanie fizyczne i psychiczne wobec swoich bliskich, które zakończyły się dla domowego oprawcy karą więzienia. Mężczyzna, opuszczając ponad dwa tygodnie temu zakład karny, został objęty policyjnym dozorem oraz obowiązywał go nakaz opuszczenia lokalu mieszkalnego, który zajmował razem z pokrzywdzonymi. Mężczyzna zignorował jednak ten zakaz i dalej nachodził swoich rodziców. Mieszkaniec Gaszowic trafił do policyjnej celi i usłyszał kolejne zarzuty za znęcanie oraz naruszenie nietykalności cielesnej interweniujących policjantów. Na podstawie zebranych przez śledczych dowodów, rybnicki sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na 2 miesiące. Za popełnione przestępstwa w więzieniu może spędzić nawet 5 lat.