Włamywali się do altan. Grozi im 10 lat

Krapkowiccy kryminalni zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o włamania. Mężczyźni w wieku od 22 do 32 lat, mieli włamywać się do altan działkowych na terenie gminy Gogolin i Zdzieszowice. Ich łupem padały głównie narzędzia oraz agregaty prądotwórcze. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na blisko 4,5 tysiąca złotych. Śledczy odzyskali znaczną część skradzionego sprzętu. Teraz zatrzymanym grozi nawet 10 lat więzienia.

Na początku lipca, policjanci z Krapkowic otrzymali zgłoszenie o włamaniach do ośmiu altan ogrodowych i próbie włamania do dwóch kolejnych. Do tych zdarzeń doszło na terenie ogródków działkowych w gminie Gogolin. Według zgłaszającego skradzione zostały głównie narzędzia i agregaty prawotwórcze.

Pracujący nad sprawą śledczy zebrali materiał dowodowy, zabezpieczyli ślady i przesłuchali poszkodowanych. Te czynności pozwoliły im na wytypowanie podejrzewanych. Z ich ustaleń wynikało, że związek z tymi przestępstwami może mieć 28-letni mieszkaniec gminy Gogolin. Mundurowi ustalili gdzie przebywa mężczyzna i już po kilku dniach od zgłoszonych włamań, zatrzymali go w jego mieszkaniu.

Jak się szybko okazało, 28-latek do altan nie miał włamywać się sam. Kryminalni ustalili, że związek z tym przestępstwami miał również 22-letni mieszkaniec gminy Krapkowice i 32 letni mieszkaniec gminy Gogolin. Oni również zostali już zatrzymani.

Dodatkowo funkcjonariusze powiązali najstarszego z mężczyzn i jego 28-letniego kolegę z włamaniami do altan działkowych, do których dochodziło dwa lata temu.

Mundurowi odzyskali znaczą część skradzionych przedmiotów. Straty pokrzywdzeni wstępnie oszacowali na blisko 4,5 tysiąca złotych.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie zatrzymanym zarzutów. Wspólnie mężczyźni usłyszeli blisko 20 zarzutów, które dotyczyły kradzieży i włamań. Przyznali się do tych przestępstw. Teraz grozi im kara do 10 lat więzienia. Sprawa ma jednak charakter rozwojowy i niewykluczone jest, że zatrzymani usłyszą jeszcze kolejne zarzuty.