Straż graniczna rozbiła szajkę organizującą nielegalne migracje cudzoziemców

Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej z placówek w Opolu i Rudzie Śląskiej rozbili międzynarodową grupę przestępczą. Szajka organizowała nielegalną migrację cudzoziemców pochodzącym z państw arabskich – podaje śląski oddział SG.

Strażnicy graniczni skierowali właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko trzynastu cudzoziemcom. Było to możliwe po kilkunastomiesięcznej pracy i działaniach zmierzających do udowodnienia procederu. – W ramach śledztwa zlikwidowany został kolejny biegnący przez nasz kraj kanał przerzutowy nielegalnych migrantów na trasie Rumunia – Europa Zachodnia. Wśród oskarżonych jest trzech obywateli Turcji i obywatel Ukrainy, którzy organizowali cudzoziemcom przekraczanie granicy państwa wbrew przepisom (…). Kolejni oskarżeni – dziewięcioro cudzoziemców (obywatele Syrii, Turcji, Iraku) są podejrzani o przekraczanie granicy państwowej wbrew przepisom przy użyciu podstępu polegającego na ukryciu się w naczepie pojazdu ciężarowego – podała rzecznik śląskiego oddziału SG – Katarzyna Walczak.

Na trop procederu straż wpadła już w 2017 roku. Funkcjonariusze zatrzymali wtedy na opolskim odcinku autostrady A4 trzynastu nielegalnych migrantów. –  Podróżowali oni ukryci w naczepie tureckiej ciężarówki, której kierowcą był obywatel Turcji. Kierowca ten jest jednym z członków rozbitej grupy przestępczej – przytacza dziś straż.

Jak ustalono w toku prowadzonego śledztwa na przestrzeni ubiegłego roku w taki sposób tylko ta grupa organizatorów przerzuciła z krajów bałkańskich do krajów Unii Europejskiej kilkudziesięciu nielegalnych migrantów pochodzących z Syrii, Turcji i Iraku. Migranci płacili za przerzut tureckim kierowcom od 4 do 6 tys. euro za osobę. Oskarżonym o organizowanie powyższego procederu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Wobec nich zostały zastosowane środki wolnościowe w postaci poręczeń majątkowych – podał śląski oddział.