Opolskie wzornictwo nie zginie!

Kiedyś można było podziwić je na kroszonkach, dziś coraz częściej na porcelanie. Tradycyjne opolskie wzory pięknie prezentują się na filiżankach, talerzykach, czy całych zestawach obiadowych. Jedną z najbardziej uznanych opolskich twórczyń w tej dziedzinie jest Grażyna Czekała z Gogolina.

Artystka podkreśla, że osób ręcznie wykonujących wzory na Opolszczyźnie jest mało, ale zagrożenia, że wzornictwo zaginie z całą pewnością nie ma.

Prace Grażyny Czekały można oglądać popołudniami i w weekendy w Izbie Twórczości Ludowej znajdującej się w jej domu Gogolinie, albo w centrum tej miejscowości. To spod jej rąk wyszła bowiem stojąca obok pomnika Karolinki i Karliczka malowana w tradycyjne opolskie wzory filiżanka na spodeczku.