Niespokojna doba raciborskich strażaków

Pożar sadzy przy ul. Markowickiej w Raciborzu, zderzenie samochodów na ul. Karola Miarki w Raciborzu oraz zadymienie przy ul. Głównej w Nowej Wiosce, to tylko część interwencji, do których wyjeżdżali raciborscy strażacy. – Wczoraj zadysponowano dwa zastępy przy ul. Nad Koleją w Raciborzu do rozebrania budy dla psa, w której znajdowały się zwłoki człowieka – tłumaczy Roland Kotula rzecznik prasowy PSP w Raciborzu.

Po dojeździe okazało się, że nie był to termometr rtęciowy. Dziecko uszkodziło faktycznie termometr, ale jego zawartość zawierała skażony alkohol. Dziecko zostało zabrane do szpitala. Dziś rano miała miejsce interwencja przy ul. Rybnickiej.

Zdarzenie zostało zaklasyfikowane jako alarm fałszywy złośliwy.