Miasto zamieniło internat na mieszkania komunalne

Zmodernizowany blok przy ulicy Borki 37 w Rybniku czeka na lokatorów. Miasto oddało właśnie 26 mieszkań, które powstały w byłym niezagospodarowanym internacie. Budynek spełnia europejskie standardy. Są tu dwu lub trzypokojowe mieszkania z łazienką, aneksem kuchennym i balkonem, wszystko w atrakcyjnej okolicy. Wnioski o przyznanie mieszkania przyjmowane są do końca lipca. Mieszkania będą przydzielane na zasadach określonych programem „Mieszkania dla rodzin” i są przeznaczone głównie dla rodzin wychowujących dzieci oraz osób z niepełnosprawnością ruchową.

– Zależy mi na tym, by rozwijać potencjał Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, inwestować w nowoczesny zasób komunalny. Adaptacja byłego internatu na lokale mieszkalne jest tego przykładem. Chciałbym, by mieszkańcy mieli coraz większe możliwości zamieszkania w budownictwie komunalnym. Będę dążył do tego, by zagęszczać materię komunalną szczególnie w okolicy centrum, traktując to jako inwestycję w przyszłość miasta. Jeżeli możliwe będą skuteczne remonty budynków, będą one sukcesywnie realizowane. Jednak tam, gdzie remont jest nieekonomiczny, a koszty eksploatacyjne w kolejnej dekadzie będą wysokie, najlepsza będzie decyzja o wyburzeniu i postawieniu w to miejsce nowego obiektu – mówi prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Prace w budynku przy ul. Borki 37 c rozpoczęły się w lipcu 2017 roku. Była to modernizacja kompleksowa, obejmująca remont wszystkich pomieszczeń wraz z adaptacją na mieszkania, w tym 2 z przeznaczeniem dla osób z ograniczeniami ruchowymi. Podłogi, tynki, instalacje sanitarne i elektryczne zostały wymienione. Do tego pełna termomodernizacja oraz zagospodarowanie terenu wokół – powstał plac zabaw dla dzieci i funkcjonalny parking. Jest też winda, pomieszczenie na wózki i 2 garaże dwustanowiskowe. Budynek posiada przyłącze ciepłownicze, gazowe, energetyczne, wodno-kanalizacyjne, teletechniczne oraz wewnętrzne instalacje: TV/SAT, internetową i domofonową.
– Modernizacja trwała nieco dłużej, niż zakładaliśmy pierwotnie, co wynikało w dużej mierze z problemów, napotkanych po drodze. Mam tu na myśli głównie nierówności geometryczne budynku, które trzeba było zniwelować. Wszystkie trudności udało się przezwyciężyć i dziś mamy w zasobie ZGM 26 nowoczesnych mieszkań. 26 rodzin wprowadzi się do budynku w okolicach września, października, po procesie weryfikacji wniosków i rozliczeniu inwestycji – wyjaśnia Artur Gliwicki, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.

Wszystkie mieszkania zostały wykończone – na ścianach i sufitach są tynki gipsowe, w łazienkach kafelki, a na podłogach panele i płytki ceramiczne. Mieszkania są też wyposażone w zlewozmywak z szafką, kuchenkę gazową z okapem, kabinę prysznicową, kocioł gazowy do podgrzewania ciepłej wody, umywalkę i muszlę wraz z armaturą. Do każdego mieszkania przypisana jest komórka piwniczna.

Inwestycja o wartości 4,3 mln zł jest dofinansowywana z Funduszu Dopłat Banku Gospodarstwa Krajowego – dotacja w wysokości 1 795 480,33 zł