Justyna Święty pobiegła po 2 medale. “Coś przecudownego, myśli fantastyczne” – komentuje trener z liceum

Złoto w sztafecie (razem z Patrycją Wyciszkiewicz, Małgorzatą Hołub i Igą Baumgart) i brąz w biegu indywidualnym na 400 m. Raciborzanka, Justyna Święty, ze świetnymi wynikami na halowych mistrzostwach Europy w Belgradzie.

– Justyna to fantastyczny organizm, fantastyczna młoda kobieta z odpowiednią psychiką do biegania 400 metrów. Justyna nie boi się ciężkiej pracy […]. Justyna od wielu lat utrzymuje się na topie. Jest dobrą zawodniczką, jest bardzo dobrym oparciem sztafety – komentował dziś dla nas Kazimierz Stępień, trener Justyny Święty z okresu liceum w ZSOMS w Raciborzu.

Raciborzanka ma wszelkie predyspozycje do osiągania wysokich wyników w lekkiej atletyce. To naturalne predyspozycje, motoryka i wysoki poziom zaangażowania w treningi.

– Przez te lata startów Justyna nauczyła się dużo, poznała swój organizm, wie gdzie ewentualnie zaatakować, jej nic nie trzeba podpowiadać – dodaje były trener:

Kolejny cel dla pięknej lekkoatletki to z pewnością Igrzyska Olimpijskie.

– Kibice niecierpliwi chcieliby może tej progresji szybciej i co roku ewentualnie, ale organizm ma swoje prawa. Trener też wie jak to robić. Duet jest wspaniały – dodaje Kazimierz Stępień.

Przypomnijmy, że Justyna Święty reprezentowała Polskę na ostatnich Igrzyskach w Rio, pobiła tam swój rekord życiowy i pobiegła poniżej 52 sek.

Pełna rozmowa z byłym trenerem Justyny na naszej antenie po godz. 17.00.