Justice na przejażdżce z laureatką Oscara

justice-sarandon

Legendarna amerykańska aktorka i laureatka Oscara Susan Sarandon jest gwiazdą najnowszego wideoklipu zdobywców Grammy, francuskiego duetu Justice. Filmowa ilustracja kojarząca się z kultowym filmem “Thelma i Luiza” (w którym grała Sarandon) powstała do piosenki “Fire”.

Obraz z Susan Sarandon w roli głównej wyreżyserował Pascal Teixeira. Klip opisano trafnie jako “doskonały soundtrack do letniej podróży”. W klipie grają również Gaspard Augé i Xavier de Rosnay czyli muzycy Justice, których amerykańska aktorka zabiera na przejażdżkę swoim kabrioletem.

– Pewnego gorącego popołudnia byliśmy z Gaspardem u Xaviera w kuchni i wszyscy marzyliśmy o tym, żeby wspólnie umyć samochód – wspomina genezę teledysku Pascal Teixera. – Dumaliśmy o pogodzie, o ilości mydła, którą chcemy zużyć, o marce auta, o miejscu, w którym chcielibyśmy to zrobić, a także o tym, że powinna być z nami kobieta, z którą będziemy podróżować. Musiała być fajna, ponętna i silna. Czyli musiała to być Susan Sarandon! Parę miesięcy później byliśmy na pustyni w Kalifornii i okazało się, że Susan jest o wiele cudowniejszą osobą niż ją sobie wyobrażaliśmy jako towarzyszkę podróży.

Piosenka “Fire” pochodzi z wydanej 18 listopada 2016 roku płyty “Woman”. Gaspard i Xavier, laureaci Grammy z 2009 roku, przygotowali na trzeci album dziesięć kompozycji. Sami nadali im brzmienie, a do gościnnych nagrań zaprosili: Morgana Phalena, który współpracował już wcześniej z Justice, francuskiego wokalistę Romualda czy Johnny’ego Blake’a z brytyjskiej grupy Zoot Woman oraz M. Yaman. Na płycie słychać także London Contemporary Orchestra i chór.

Płytę jako pierwsza promowała kompozycja “Safe And Sound”. Później duet ujawnił singiel “Randy”, w któym zaśpiewał wspomniany Morgan Phalen. Francuzi pomieszali tu popową chwytliwość z orkiestracjami.”Randy” – imię zarówno męskie jak i żeńskie – w zamyśle Gasparda i Xaviera oddawać ma zmienną naturę muzyki, wielość wpływów. Nie tylko na tym konkretnym singlu, lecz również na całej płycie “Woman”. Francuzi chcą dać do zrozumienia, że przeciwności przyciągają się. Okładkę albumu z ikonicznym już krucyfiksem zaprojektowała Charlotte Delarue (m.in. Metronomy, Chromeo).

Album zbiera znakomite recenzje. “Doskonała kolekcja dyskotekowych hitów. Płyta pełna radości i optymizmu” – napisał “NME”. “Rozkoszne przypomnienie, za co kochamy ten duet” – zachwyca się DJ Magazine. “Wspaniałość” – kwituje krótko magazyn “Mojo”. “Francuzi stworzyli arcydzieło” – pisze prestiżowy serwis The Quietus. “Rzuć zaklęcie w postaci którejkolwiek piosenki, a każdy powędruje na parkiet” – przewiduje “Elle”. “Kapitalny powrót do perfekcyjne wydestylowanej wizji i brzmienia zespołu” – napisał Billboard.