Wróciło olinowanie na Kopalni Ignacy w Rybniku

Udało się połączyć stalową liną maszynę wyciągową i wieżę szybową w zabytkowej kopalni Ignacy w Rybniku. Po raz ostatni były one ze sobą połączone w 2006 roku, kiedy to ostatecznie demontowano sprzęt po zakończeniu funkcjonowania kopalni.

Zawieszenie liny było kolejnym etapem przygotowywania kompleksu do uruchomienia specjalnej interaktywnej wystawy pod nazwą ‘Wiek Pary’ – jej inauguracja planowana jest na tegoroczną barbórkę.

Kolejny etap rewitalizacji rybnickiego zabytku ery przemysłowej za nami. W czerwcu serce Ignacego ponownie zabiło, w lipcu połączono je z wieżą szybu Kościuszko stalową liną wyciągową. Prace na terenie Zabytkowej Kopalni Ignacy idą pełną parą – mówi Piotr Kuczera, Prezydent Rybnika.

W kompleksie Kościuszko Zabytkowej Kopalni Ignacy przygotowywana jest wystawa stała pod nazwą „Wiek Pary”. Interaktywna ekspozycja poświęcona rewolucji przemysłowej ma zostać udostępniona zwiedzającym w grudniu 2021 roku.

Maszyna wyciągowa pojawiła się na Kopalni Hoym (Ignacy od 1936 r.) w związku z pracami modernizacyjnymi szybu „Grundmann” w latach 1922-1924. Wyprodukowana została w 1920 roku w zakładach Linke-Hofmann Werke Aktiengesellschaft we Wrocławiu, a na Górny Śląsk została sprowadzona w sierpniu 1922 roku. Maszyna o mocy 1800 KM przy ciśnieniu pary 10 atmosfer posiadała dwa cylindry o średnicy 1000 mm, a suw tłoka mierzył 1600 mm. Pokaźnych wymiarów bęben linowy miał średnicę 6000 mm. W tym czasie szyb zyskał nową, stalową wieżę i dwie czteropiętrowe klatki, które mogły zabrać 8 wozów z urobkiem.

Upalenie i odcięcie lin wyciągowych szybu Kościuszko nastąpiło 13 października 2006 roku. Asystujący przy tym pracownicy kopalni byli przekonani, że następuje coś nieodwracalnego. Na szczęście mylili się. Po 14 latach lina ponownie połączyła maszynę parową i wieżę szybową – cieszy się Marek Gołosz, p.o. dyrektora Zabytkowej Kopalni Ignacy.