Wody Polskie w Gliwicach gotowe na odwilż i wezbranie na rzekach

 

fot. RZGW w Gliwicach

400 pracowników Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie zmobilizował w czasie zimowej odprawy powodziowej Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach – Mirosław Kurz, która odbyła się 18 lutego br. Pracownicy pozostają w gotowości do podjęcia działań i interwencji na rzekach. W spotkaniu uczestniczyli zastępcy dyrektora RZGW, Dyrektorzy Zarządów Zlewni z Katowic, Gliwic i Opola oraz specjaliści z Centrum Operacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej RZGW. Wszystko za sprawą prognozowanego wzrostu temperatur i nadchodzącej odwilży oraz opadów, które będą występować lokalnie zarówno w miejscowościach nad Odrą, jak i Wisłą.

Służby terenowe i specjaliści Wód Polskich będą pełnić dyżury, monitorując sytuację meteorologiczną i hydrologiczną.

W tej chwili sytuacja nie jest niepokojąca. Zapowiadane ocieplenie nie przynosi raptownych roztopów, nie mamy też zagrożenia wezbrania zatorowego. Niemniej jednak jesteśmy przygotowani nawet na najgorszy scenariusz, który hipotetycznie założyliśmy zwłaszcza dla rzeki Odry. Założenie operacyjne, które przyjęliśmy mówi o nagłym wzroście temperatury u naszych południowych sąsiadów i intensywnym topnieniu lodu na Odrze po czeskiej stronie, połączonym z nawalnym opadem deszczu. Ale nawet na taką, bardzo mało prawdopodobną w tej chwili sytuację jesteśmy przygotowani. Zbiorniki w administracji RZGW w Gliwicach, w tym Buków i Racibórz są gotowe do piętrzenia – zapewnił Dyrektor RZGW w Gliwicach.

Stany wód w zlewni rzek Wisły i Odry kształtują się w strefach niskich przez średnie po lokalnie wysokie. Nic jednak nie wskazuje na ryzyko wezbrania, podtopień czy tym bardziej powodzi w najbliższym czasie.

Szybki nurt rzek o charakterze górskim uniemożliwia zamarzanie wody na dużych odcinkach rzek, zwłaszcza Podbeskidzia. Oznacza to, że na obszarze administracji RZGW w Gliwicach nie występuje tak duże ryzyko powodzi zatorowych, jak w innych regionach kraju. Jeśli miałoby się pojawić byłoby charakterystyczne dla nizinnych rzek Opolszczyzny. I choć w czasie silnych mrozów zaobserwowano zjawiska lodowe w niektórych newralgicznych lokalizacjach, obecnie systematycznie one ustępują.

Wzrost temperatury powodujący topnienie dużych ilości śniegu przy jednoczesnym braku absorpcji do gruntu, który pozostaje zamarznięty może przyczynić się lokalnie do wystąpienia stanów ostrzegawczych na rzekach w zlewni Wisły i Odry, zwłaszcza na rzekach nizinnych, takich jak Stobrawa, Budkowiczanka czy Bogacica. Sytuacja pozostaje jednak pod kontrolą i nie powoduje ryzyka wezbrania. Jest następstwem naturalnego stanu rzeczy – topnienia pokrywy śnieżnej po obfitej w opady ziemie, jakiej nie notowano od kilku lat.

Wody Polskie w Gliwicach w ramach ochrony przeciwpowodziowej zachowują rezerwę powodziową na wszystkich zbiornikach w swojej administracji. W gotowości do użycia pozostaje również ciężki sprzęt w dyspozycji Wód Polskich. Centrum Operacyjne Ochrony Przeciwpowodziowej pełnią stały dyżur
i pozostają w kontakcie ze służbami zarządzania kryzysowego zarówno w gminach, powiatach i urzędach wojewódzkich.

Dyrektor PGW Wody Polskie w Gliwicach uczestniczył również w sztabie kryzysowym z udziałem Premiera Mateusza Morawieckiego, Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka, Prezesa Wód Polskich Przemysława Dacy, Zastępcy Prezesa Wód Polskich ds. Ochrony przed Powodzią i Suszą Krzysztofa Wosia, a także przedstawicieli służb, który zwołano 16 lutego br. w godzinach popołudniowych w związku z prognozowanym przez IMGW ociepleniem (odwilż). Narada poświęcona była sytuacji powodziowej w Polsce.