Strażak-ochotnik śmiertelnie rażony prądem

Tragedia w Kobyli – wczoraj po południu przy ulicy Polnej prąd śmiertelnie poraził 24-letniego mężczyznę.

Mimo błyskawicznej reakcji rodziny i lądowaniu na miejscu helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, mężczyzny nie udało się uratować. Zmarły był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Kobyli, od wczoraj jego bliscy i przyjaciele łączą się w bólu za pośrednictwem mediów społecznościowych.