
Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe w Modzurowie. 46-letni mieszkaniec Rybnika, jadąc ulicą ks. Strzybnego, próbował uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wbiegła na jezdnię. Kierowca stracił panowanie nad swoim lexusem, a samochód uderzył w drzewo. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
To kolejny przypadek pokazujący, jak niebezpieczne mogą być nagłe wtargnięcia dzikich zwierząt na drogę. Do takich sytuacji najczęściej dochodzi o świcie, po zmroku oraz w rejonach położonych w pobliżu lasów i pól.
Policja przypomina kierowcom o zachowaniu szczególnej ostrożności w miejscach oznaczonych znakiem ostrzegającym przed dzikimi zwierzętami. Funkcjonariusze apelują również o dostosowanie prędkości do warunków na drodze, obserwowanie poboczy oraz unikanie gwałtownych manewrów, które mogą doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem.
Mundurowi podkreślają, że jeśli na drodze pojawi się jedno zwierzę, należy spodziewać się kolejnych.

Brak komentarzy