Po wichurze zostały… tysiące metrów sześciennych drewna. Do sprzedania

Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych pracuje nad stworzeniem sieci składów, gdzie będą mogli przechowywać drewno pozyskane podczas nawałnicy 7 lipca. Jest tego mnóstwo – przypomnijmy, tylko na Raciborszczyźnie wichura położyła pokotem 1,5 hektarów lasu. Surowiec drzewny będzie zagospodarowany w ramach umów sprzedaży. Konrad Tomaszewski, dyrektor generalny Lasów Państwowych:

Tomaszewski zaznaczał, ze idea aby zostawić zniszczenia które spowodowała natura przyrodzie i pozwolić jej uporać się z tym problemem może mieć niepożądane skutki.

Dlatego do zniszczonych lasów została zadysponowana duża liczba kombajnów leśnych. Najcenniejsze drewno ma być wystawione do dyspozycji nabywców surowca drzewnego.