Pasażerów w Rybniku wożą niesprawne autobusy

Fatalny stan techniczny autobusów komunikacji miejskiej w Rybniku. Połowa skontrolowanych pojazdów nie wyjechała w trasę. Inspektorzy śląskiej Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrole z wykorzystaniem mobilnej stacji diagnostycznej. Efekty? Zatrzymane dowody rejestracyjne.

Niesprawny układ hamulcowy, wycieki płynów eksploatacyjnych, zużyte i uszkodzone opony – pojazdy komunikacji miejskiej z takimi wadami woziły pasażerów w Rybniku. W jednym z autobusów różnica w sile hamowania pomiędzy kołami na osi wynosiła 98%. Za dopuszczenie do ruchu autobusu z niebezpieczną usterką odpowiedzialność finansowa grozi przewoźnikowi. Wobec niego wszczęte zostanie postępowanie administracyjne zagrożone karą 2 tys. zł. Z karą musi się liczyć również osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie.

W przypadku kolejnych czterech autobusów funkcjonariusze również zatrzymali ich dowody rejestracyjne. Stwierdzono m.in. niesprawne hamulce, nadmiernie zużyte i uszkodzone opony oraz zastosowanie przez przewoźnika niehomologowanej szyby z pleksi. Autobusy bez pasażerów warunkowo mogły odjechać z miejsca kontroli ITD do zajezdni.

9 lipca ponownie na dworcu w Rybniku inspektorzy sprawdzali stan techniczny pojazdów, uprawnienia kierowców i ich stan trzeźwości. Skontrolowano 6 autobusów. Nieprawidłowości stwierdzono w dwóch pojazdach. W jednym z autobusów wyciekały płyny eksploatacyjne. W kolejnym stwierdzono niesprawne hamulce i zastosowanie pleksi zamiast homologowanych szyb. Inspektorzy zatrzymali dowody rejestracyjne pojazdów i wydali zakazy dalszej jazdy. Śląska Inspekcja Transportu Drogowego zapowiada kolejne kontrole w innych miastach.