Ok. 100 jeźdźców może się pojawić na procesji w Sudole

Zwyczaj wielkanocnych kawalkad praktykowany jest od bardzo dawna. Na Raciborszczyźnie tradycja organizacji procesji konnych sięga 300 lat wstecz.

Jeźdźcy na koniach objeżdżając pola proszą w ten sposób o dobre plony i urodzaj. Na czele kawalkady z reguły niesiona jest figura Chrystusa Zmartwychwstałego i krzyż opasany czerwoną stułą.

– Tradycyjnie w drugi dzień Świąt o godz. 13.00, bez względu na pogodę, spod plebanii na ul. Czynu społecznego, wyrusza procesja wielkanocna w Sudole – opowiada Jan Płaczek, jeden z organizatorów procesji:

– Procesja ma charakter religijny, jest prowadzona od niepamiętnych czasów – dodaje Jan Parys, także jeden z organizatorów procesji w Sudole.

Procesja w Sudole jest jedną z największych. Co roku na koniach pojawia się w tej dzielnicy Raciborza ok. 100 jeźdźców.

– Zaczynamy modlitwą, poświęceniem koni, bryczek […]. W tym roku procesji przewodniczyć ma biskup pomocniczy diecezji katowickiej – mówi ks. Norbert Nowotny, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Raciborzu – Sudole:

Tradycja Wielkanocnych Procesji Konnych kultywowana jest obecnie na Górnym Śląsku, w tym właśnie na Raciborszczyźnie i w okolicach Gliwic, a także w kilku miejscowościach Śląska Opolskiego.