Na Rynku w Krzanowicach odkryto stare zbiorniki na naftę z początku XX wieku

Kolejne odkrycie podczas prac modernizacyjnych na krzanowickim rynku. Archeolodzy odkryli przedwojenny zbiornik na paliwo. O dystrybutorze na naftę i olej napędowy, który znajdował się w Rynku pamiętają już nieliczni mieszkańcy Krzanowic. O istnieniu jednego z dwóch takich miejsc w Krzanowicach możemy się dowiedzie tylko z niektórych pocztówek i z prywatnych fotografii. Zbiornik znajduje się w Rynku obok nieczynnego sklepu z artykułami przemysłowo-chemicznymi, był zakopany 60cm poniżej kostki chodnikowej usytułowany w wymurowanym z cegły klinkierowej fundamencie.

Murowany wokół zbiornika murek z cegły klinkierowej służył również, jako zabezpieczenie p.poż przed wybuchem. Jest to jeden zbiornik z dwoma osobnymi komorami, gdzie w pierwszej komorze na tabliczce znamionowej oznaczonej napisem ,,Olexin” nie stwierdzono żadnego płynu. W drugim z napisem ,,Strax’’ była nafta na głębokości 10 cm. Kurki wlewowe do zbiornika oprócz tabliczki znamionowej poniżej napisów miały plombę ze znakiem legalizacji oznaczonej literami ,,Pg’’

Zbiornik ma wymiary 200cm x 100cm, głębokość zbiornika na ciecz to 150cm. Zbiornik był podzielony na dwie komory i jest położony w odległości 220cm od budynku sklepu. Miejsca wlewu były zabezpieczone od góry płytkami chodnikowymi o wymiarach 50cm x50cm gdzie w latach 90 ubiegłego wieku wykonywano prace przy budowie nowego chodnika. Dystrybutor na naftę i ropę był umieszczony na chodniku w odległości 155cm od budynku sklepu oraz 240cm od zbiornika, o czym w tym miejscu świadczyły pozostałości odciętych rur łączących zbiornik i dystrybutor.

Z każdej komory zbiornika wychodziły dwie rury wlewowe z kołnierzami, zabezpieczającymi wlew do zbiornika kurkami miedzianymi. Przepompowanie nafty ze zbiornika do dystrybutora odbywało się za pomocą ręcznej pompy. Po napełnieniu naftą jednego z 5-litrowych szklanych zbiorników, zamykano zawór i nafta spływała wężem do przygotowanego pojemnika. W tym czasie napełniał drugi zbiornik, i tak na zmianę. Przed położeniem nowej kostki, zbiornik pozostał na swoim miejscu i został zabezpieczony warstwą piasku z cementem. Następnie został przykryty siatką – matą zbrojeniową – wykonaną z drut okrągłego, którą następnie zalano betonem.