Mnóstwo pytań, niewiele odpowiedzi. Zagadka interwencji na os. Pogorzelec

smiglowiec

Lakoniczne wypowiedzi i informacje odnośnie wczorajszej (07.04) akcji na osiedlu Pogorzelec w Kędzierzynie-Koźlu. Tajemnicą owiana jest interwencja policji, prokuratora i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego śmigłowiec lądował na ulicy Przechodniej. Wiadomo na pewno, że do szpitala w Opolu zabrano rannego mężczyznę. Prokuratura czeka na komplet dokumentacji. Policja udziela tylko lakonicznej informacji:

Jak nieoficjalnie ustalił nasze reporter: mężczyzna miał rany kłute, w ciężkim stanie przez kilka godzin leżał na podłodze mieszkania. Pomoc wezwał pracodawca, który był zaniepokojony nieobecnością mężczyzny w tym dniu w pracy.