Leonard Cohen nie żyje

cohen

Jeszcze parę tygodni temu obchodził 82. rocznicę urodzin i świętował wydanie nowej płyty “You Want It Darker”. Leonard Cohen zmarł w poniedziałek 7 listopada w swoim domu w Los Angeles w otoczeniu najbliższych krewnych. Informacja o jego śmierci została podana jednak dopiero w czwartek wieczorem. “Pogrążeni w głębokim smutki zawiadamiamy, że odszedł legendarny poeta, autor piosenek i artysta – Leonard Cohen. Straciliśmy jednego z najbardziej szanowanych i płodnych wizjonerów” – napisał administrator jego oficjalnej strony internetowej. Na Facebooku zamieszczono także wstępne informacje o pogrzebie Cohena. Uroczystość ma odbyć się w późniejszym terminie w Los Angeles. Rodzina artysty poprosiła o uszanowanie prywatności.

“Będzie zapamiętany za swój szorstki wokal, dystans do siebie i teksty, które uczyniły jego utwory wiecznymi dla wielu pokoleń” – napisał premier Kanady Justin Trudeau. Sławę przyniósł mu utwór “Suzanne”, który początkowo wykonywała Judy Collins. Wtedy to Cohen został okrzyknięty objawieniem, “rockowym poetą”. Dwa lata później nagrał swój pierwszy krążek “Songs of Leonard Cohen”. W Polsce Cohen cieszył się niezwykłą popularnością dzięki tłumaczeniom Macieja Zembatego.

Ostatni krążek Leonarda Cohena został wyprodukowany przez syna Leonarda, Adama Cohena. Ten bezkompromisowy i zaskakujący wkład we współczesną muzykę i myśl filozoficzną ukazał się w sprzedaży 21 października. Na singiel promocyjny wybrano tytułowy “You Want It Darker” – zagłębiający się w zakamarki religijnego umysłu hipnotyczny utwór nagrany z chórem Cantor Gideon Zelermyer & the Shaar Hashomayim Synagogue Choir z Montrealu, przywodzącym na myśl dźwięki z wczesnej młodości Cohena.