Klub filmowy z Krapkowic świętował dziesięciolecie działalności

10-lecie klubu w Krapkowickim Domu Kultury

10-lecie klubu w Krapkowickim Domu Kultury

Krapkowicki Klub Filmowy rozpoczął kolejny rok działalności. Klubowicze podsumowali 10-letnią aktywność. Pasjonaci dobrego kina spotykają się raz w miesiącu. Podczas tych spotkań oglądają dwa filmy, a w przerwie dają upust swoim interpretacjom.

Pasjonaci kina i dobrych filmów spotykają się po to, by poznać ambitne produkcje. W ramach Krapkowickiego Klubu Filmowego wyświetlone zostały już m.in. Śmierć w Wenecji, Babel oraz bollywoodzki melodramat Czasem słońce, czasem deszcz. Zwykle to tytuły, których na próżno szukać w repertuarach kinopleksów.

mówi Grzegorz Podsiadło, współprowadzący Krapkowicki Klub Filmowy. Spotkania w ramach klubu są otwarte dla wszystkich zainteresowanych. Do dyskutowania nikt nie jest zmuszany.

Każdy wieczór filmowy rozpoczyna się od wprowadzenia przygotowanego przez prowadzących. Następnie klubowicze skupiają się na wnikliwym odbiorze filmu, w przerwie jest czas na dyskusję. Spotkania ubogacają i poszerzają horyzonty myślowe widzów.