Evanescence wraca po dziewięciu latach

Pod koniec kwietnia zespół Evanescence ogłosił swój pierwszy od dziewięciu lat nowy album – “The Bitter Truth”, który będzie wydawany stopniowo przez cały 2020 rok. Pierwszą zapowiedzią nadchodzącego krążka jest piosenka i klip „Wasted On You”.

Wideo do „Wasted On You” zostało nakręcone przez każdego członka zespołu – wokalistkę, kompozytorkę i pianistkę – Amy Lee, basistę – Tima McCorda, Perkusistę – Willa Hunta, prowadzącego gitarzystę – Troya McLawhorna i gitarzystkę – Jen Majura, przy pomocy iPhone’ów podczas izolacji. Ten kameralny klip (wyreżyserowany przez P.R. Browna we współpracy z zespołem) powoduje pęknięcie w emocjonalnym bezruchu i odrętwieniu, które ostatnio opanowały nasze życie. To odbicie wewnętrznych upadków i uniesień, które odczuwamy każdego dnia.

Klip idealnie przedstawia obecne nastroje, uczucie odcięcia od świata, braku kontroli i sensu, odczuwane przez tak wiele osób. Wideo pokazuje członków zespołu zamkniętych w domu z rodzinami, trwoniących czas i próbujących stworzyć coś dla świata i fanów, którzy wydają się bardziej odlegli niż kiedykolwiek. Łącząc tę atmosferę z powalającym głosem Amy Lee i czystym, rockowym brzmieniem znanym od lat fanom zespołu, refren piosenki staje się szokująco uniwersalny i aktualny.

„Nagrywaliśmy muzykę aż do momentu, kiedy nie mogliśmy wejść do studia. Kończyliśmy ją zdalnie poprzez telefony i dzielenie się plikami. Ciągle jeszcze piszemy i przed nami dużo więcej pracy nad albumem. Chcemy wydać piosenki pojedynczo, tak jak je tworzymy, by żyć chwilą z naszymi fanami i muzyką” – tłumaczy Amy. „Nowa piosenka – „Wasted On You” nie była planowana jako pierwszy singiel. Kiedy cały świat się zatrzymał, wszystko się zmieniło. Taki sam proces przeszło to co chcieliśmy powiedzieć. Nie napisaliśmy tekstu z myślą o tym przez co teraz przechodzimy, ale okazało się, że dokładnie tym są. Biorąc pod uwagę podejście biznesowe, wydawanie teraz czegokolwiek jest złym pomysłem, ale wierzymy, że ludzie potrzebują teraz muzyki bardziej niż kiedykolwiek. My na pewno i nie będziemy czekać by się nią dzielić, bo nie wiemy co przyjdzie jutro. Kto wie, czy jutro w ogóle nastąpi?”