Emerytury będą wyższe, bo żyjemy krócej

Przez ostatni rok średni okres dalszego trwania życia skrócił się  dla osób w wieku emerytalnym o ponad 13 miesięcy.  Pozwala to obliczyć emeryturę 65-latka wyższą o 6,5 proc. niż na podstawie poprzedniej tablicy. Od 1 kwietnia obowiązuje nowa tablica trwania życia. Przedstawia ona przeciętną liczbę miesięcy, jaką mają do przeżycia osoby w wieku od 30 do 90 lat. Mówi Beata Kopczyńska z ZUS w Rybniku.

Wartości podane w najnowszej tablicy GUS po raz pierwszy tak znacznie różnią się od poprzedniej tablicy. Nastąpił spadek średniego dalszego trwania życia we wszystkich przedziałach wiekowych.

W przypadku 65-latka z takim samym kapitałem emerytura wyniesie 2447,38 zł, co daje wzrost o 149,59 zł. Na nowych, obecnie obowiązujących, tablicach dalszego trwania życia skorzystają także te osoby, które w poprzednich latach zdecydowały się odłożyć decyzję o przejściu na emeryturę.

Na przykład osoba z kapitałem pół miliona złotych, która w kwietniu 2020 r. ukończyła wiek emerytalny, jeszcze rok temu mogła liczyć, że jeśli odroczy emeryturę o rok to zyska 3,6 proc. na wysokości miesięcznego świadczenia tylko dzięki średniemu dalszemu trwaniu życia. Nie uwzględniamy tutaj efektu wynikającego z opłacenia dodatkowych składek i waloryzacji, które procentową korzyść podnoszą do kilkunastu procent.

Dzięki nowej tablicy GUS taka osoba zyska jednak więcej, bo prawie 9,6 procenta (różnica 5,9 pkt proc.). Analogiczny przykład dla 65-letniego mężczyzny ukazuje wzrost korzyści o 11 procent,  a nie o 4 procent (różnica to 7 punktów procentowych).

Tablice a wysokość emerytury

Przypomnijmy na wysokość emerytury ma wpływ kilka czynników. To jakie będziemy mieć świadczenie po zakończeniu naszej aktywności zawodowej zależy od nas samych. Nowa emerytura wyliczana jest na podstawie sumy zgromadzonych zwaloryzowanych składek emerytalnych zapisanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego, które prowadzi ZUS i zwaloryzowanego kapitału początkowego podzielonego przez

średniego dalszego trwanie życia ustalone dla wieku, w którym dana osoba przechodzi na emeryturę.

Zatem im dłużej pracujemy, tym wyższą dostaniemy emeryturę, bo odłożymy więcej składek, a średnie dalsze trwanie życia będzie krótsze. Dodatkowo, od 1 kwietnia mamy nową wielkość z tablic dalszego trwania życia, która choć nie pokazują optymistycznych danych, to jednak korzystnie wpływają na wyliczenie świadczenia – wyjaśnia rzeczniczka.