Budowa przypominała bieg z przeszkodami i nie był to sprint a raczej półmaraton

hala_sms

Kłopoty przy budowie hali ZSMOS zaczęły się od problemów z wykonawcą, który zszedł z placu budowy. Konieczne było ogłoszenie kolejnego przetargu. Pierwsze prace poprzedziło podpisanie umowy pod koniec 2012 roku.

Ewa Lewandowska, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego w Raciborzu:

Szkoła ubiega się teraz u marszałka o przekazanie hali w całościowe zarządzanie.

Po odbiorach wyszły drobne usterki, które wykonawca naprawił w ramach gwarancji. Teraz dla obiektu problemem jest ogrzewanie. 7 nagrzewnic przy mrozach, nie będzie w stanie zapewnić odpowiedniej temperatury, przy której możliwe będą treningi.

– Zeszłej zimy, która nie była bardzo dotkliwa, sportowcy narzekali na niskie temperatury panujące w hali. W tej chwili już wiemy, że te 7 nagrzewnic, które zostały zamontowane zgodnie projektem, nie spełnią warunków oczekiwania – dodaje dyrektor.

Prócz profesjonalnych bieżni znajdziemy w hali: boisko do kosza, boisko do siatkówki, boisko do badmintona, skocznię do skoku wzwyż, skocznię do skoku o tyczce.

Mówił wicedyrektor szkoły – Kazimierz Stępień. Hala lekkoatletyczna powstała przy Zespole Szkół Ogólnokształcących Mistrzostwa Sportowego w Raciborzu, jest jednym z największych tego typu obiektów w Polsce. Możliwościami i wymiarami wyprzedzają ją tylko obiekty w: Spale, Toruniu i Łodzi.