
Wczoraj (28.01), podczas sesji Rady Miasta Racibórz, doszło do niezwykle emocjonujących i kontrowersyjnych wydarzeń. Radni przegłosowali uchwałę dotyczącą likwidacji Szkoły Podstawowej nr 13 oraz wszystkich pozostałych jednostek wskazanych wcześniej przez Prezydenta Miasta, Jacka Wojciechowicza. Głosowanie zakończyło się wynikiem 11 głosów „za” oraz 9 głosów „przeciw”. Co istotne, sam początek obrad zapowiadał jednak zupełnie inny scenariusz i dawał nadzieję na odmienny finał całej sprawy.
Szczegóły dotyczące przebiegu sesji oraz kulis podejmowanych decyzji szerzej komentuje radny Dawid Wacławczyk, który od początku aktywnie uczestniczył w dyskusji i nie krył swojego stanowiska wobec planowanych zmian:
Niemal natychmiast po zakończeniu głosowania przewodniczący Rady Miasta, Mirosław Lenk, ogłosił przerwę w obradach. Po jej zakończeniu wrócił z zaskakującą informacją, że doszło do pomyłki — wniosek złożony przez Michała Fitę nie został jednak przyjęty, ponieważ nie uzyskał wymaganej większości bezwzględnej. Ta nagła zmiana interpretacji wyniku głosowania wywołała ogromne oburzenie wśród radnych opozycji, a także wśród licznie zgromadzonych na sali rodziców oraz nauczycieli, którzy przyszli na sesję, aby bronić swoich szkół i miejsc pracy.
Atmosfera na sali obrad stała się bardzo napięta, a całe wydarzenie pozostawiło wiele pytań i wątpliwości dotyczących transparentności oraz sposobu prowadzenia sesji.





Brak komentarzy