1100 działek marihuany i 11 krzewów – zabezpieczyli policjanci na plantacji konopi. Mieszkaniec Rybnika uprawę prowadził w… piwnicy. Dogodne miejsce znalazł w pomieszczeniu tuż obok kotłowni. Mundurowi zatrzymali właściciela, zabezpieczyli hodowane rośliny oraz gotowy już susz roślinny.
Wczoraj (07.05) zatrzymany usłyszał w prokuraturze zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Może za to iść na 10 lat do więzienia. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego.
Brak komentarzy