
Foto: Kolejowy Rybnik
Parę tygodni temu, na przejeździe kolejowym w Rybniku przy ulicy Wolnej, rogatki pozostały otwarte pomimo przejeżdżającego pociągu. Do takiej sytuacji doszło ponownie w tym tygodniu. Maszynista składu miał rozpocząć hamowanie w ostatniej chwil.
Kilka minut później sytuacja powtórzyła się, gdy przez przejazd przejeżdżał następny pociąg, tym razem w kierunku Pszczyny. Po kilkunastu minutach rogatki zaczęły działać prawidłowo. To kolejna awaria w tym miejscu, mimo że automatyczny przejazd został oddany do użytku stosunkowo niedawno. Mieszkańcy są zaniepokojeni, że zautomatyzowanie systemu opuszczania rogatek, może kiedyś doprowadzić do tragedii.
PKP PLK przypomina również o tzw. Żółtej Naklejce, umieszczonej na każdym przejeździe kolejowym. Zawiera ona numer identyfikacyjny przejazdu, numer alarmowy 112 oraz kontakt do służb technicznych i może uratować życie w sytuacji zagrożenia.
Brak komentarzy