Od dziś kierowcy zapłacą mniej za paliwo. To efekt obwieszczenia ministra energii, który określił nowe maksymalne ceny. Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6 złotych 16 groszy, benzyny 98 – 6 złotych 76 groszy, a oleju napędowego – 7 złotych 60 groszy. Sytuację na rynku paliw skomentował podczas wczorajszej konferencji prasowej poseł Michał Woś. Polityk zarzucił rządzącym zbyt późną reakcję i opóźnienia w działaniach, które – jego zdaniem – mogły wcześniej obniżyć ceny na stacjach.
Jak dodał, kilkutygodniowa zwłoka miała kosztować kierowców łącznie nawet 2 miliardy złotych.
Celem zmian jest ograniczenie kosztów ponoszonych przez kierowców. Sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej grozi karą do miliona złotych, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. Nowe stawki obowiązują od dnia po publikacji w Monitorze Polskim, a jeśli ogłoszono je przed świętami lub dniami wolnymi – do najbliższego dnia roboczego.
Brak komentarzy