Korki skończą się we wrześniu? Remont Rudzkiej podobno idzie zgodnie z planem

zdjęcie ulicy Rudzkiej z 6 września 2017 roku

Na końcówkę września planowany jest finał prac na ulicach Rudzkiej i Armii Krajowej w Raciborzu. Remont i objazdy z nim związane dają się kierowcom mocno we znaki. Prezydent Mirosław Lenk komentował dziś remont w porannym „Monitorze samorządowym” w Radiu Vanessa.

Racibórz korkuje się przez inwestycję na Ostrogu. Kierowcy próbują jak tylko się da omijać zakorkowane miejsca, wpadają przy tym na inne korki. W godzinach porannych kierowcy spędzają w korku około piętnastu minut i więcej. Najgorzej sytuacja wygląda w okolicach ronda w ciągu ulicy Rybnickiej, przez które muszą przejechać zarówno zmotoryzowani poruszający się od strony Markowic, kierowcy jadący z Obory, z Brzezia, ale też cały strumień samochodów z Rybnika. Sytuacja powtarza się w godzinach popołudniowych.

– To nie jest łatwe zadanie – mówił włodarz przyznając, że spotyka się co kilka dni z wykonawcami i rozmawia na temat problemów z inwestycją. Przypomnijmy – kilkanaście dni temu okazało się, że kilkusetmetrowy nowy dywanik asfaltowy trzeba było zrywać, bo jego podbudowa była złej jakości.

– Jeśli nie będzie ulew czy kataklizmów – remont pewnie uda się zakończyć w założonym terminie – mówił Lenk.