ZNP w Raciborzu prowadzi spór zbiorowy

W placówkach oświatowych w całym kraju trwają referenda strajkowe. Jest to, po rokowaniach i mediacjach, przedostatni etap procedur prowadzenia sporu zbiorowego, który trwa od grudnia 2018r. Ostatnim etapem, może być strajk we wszystkich placówkach oświatowych objętych procedurami sporu zbiorowego.

Oddział Międzygminny Związku Nauczycielstwa Polskiego w Raciborzu prowadzi spór zbiorowy z 41 placówkami objętymi działaniem oddziału, z terenu gmin: Racibórz, Kuźnia Raciborska i Nędza, co stanowi 90% wszystkich placówek z terenu tych gmin.
Po wprowadzeniu ostatniej reformy edukacji obserwujemy wiele negatywnych zjawisk. Rodzice są zaniepokojeni, że dzieci spędzają w szkole o wiele więcej czasu niż ich rówieśnicy 20 lat temu, są zdecydowanie przeciążone obowiązkami szkolnymi, a nauczane treści często są niedostosowane do ich poziomu intelektualnego. Uczniowie kończący w tym roku szkolnym gimnazjum oraz szkołę podstawową będą musieli walczyć o miejsca w wymarzonych szkołach. Tego wszystkiego można było uniknąć wprowadzając reformę stopniowo, o co wnioskowaliśmy w trakcie prowadzonych konsultacji. Niestety nikt nas nie słuchał.

Zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego instytucje i osoby odpowiedzialne za oświatę w naszym kraju, nie liczą się z opiniami nie tylko związków zawodowych, ale również z opiniami innych środowisk, które zwracają uwagę, że działania podejmowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej powodują chaos w szkołach i placówkach oraz obniżenie prestiżu, jednego z najważniejszych zawodów!
Pracownicy oświaty zrzeszeni w związkach zawodowych, od wielu lat zabiegają o spokój i stabilizację w oświacie, poszanowanie zawodu nauczyciela oraz zwiększenie udziału państwa w finansowaniu zadań oświatowych. Subwencja oświatowa przekazywana do samorządów jest niewystarczająca. Koszt realizacji wszystkich zadań oświatowych jest coraz większy, przez co wydatki oświatowe stanową coraz większy procent w budżetach samorządów.

Spór zbiorowy prowadzony jest w oparciu o postulat płacowy czyli żądanie 1000 zł podwyżki. Budzi on kontrowersyjne opinie, ale to dobrze, bo zależy nam, aby społeczeństwo rozmawiało o tym co się dzieje w szkołach i dlaczego doszło do takiej sytuacji.
ZNP podejmował wiele działań, aby powstrzymać niekorzystne zmiany w oświacie. Nasze opinie i uwagi nie znalazły zrozumienia u osób odpowiedzialnych za jakość polskiej oświaty. Dlatego zmuszeni zostaliśmy do wprowadzenia w całym kraju procedur sporu zbiorowego. Zdajemy sobie sprawę, że ewentualny strajk w szkołach może spowodować sporo zamieszania. Apelujemy do rodziców o zrozumienie. Walczymy w tym sporze nie tylko dla siebie. Pragniemy zwrócić uwagę społeczeństwa, że w polskich szkołach trwają zmiany, które negatywnie odbijają się na jakości nauczania i wychowania, a w niedalekiej przyszłości zobaczymy skutki jakie wywarły na młodym pokoleniu.
Zarówno nauczyciele, jak również pracownicy niepedagogiczni zatrudnieni w placówkach oświatowych obarczani są coraz większymi obowiązkami, które mają bezpośredni wpływ na długotrwałe przemęczenie psychiczne oraz emocjonalne i w konsekwencji bardzo niekorzystnie wpływają na zdrowie. Zawód nauczyciela jest najważniejszy w każdym państwie. Od tego jaki jest poziom nauczania młodego pokolenia zależy przyszłość narodu i państwa. Żądamy spokoju, stabilizacji, oraz godnych warunków płacowych.

Teresa Ćwik,
Prezes Oddziału Międzygminnego Związku Nauczycielstwa Polskiego w Raciborzu