Wszedł do wody pijany, zaczął tonąć

Nie wchodź do wody pijany – apele policji i innych służb zignorował 31-letni prudniczanin. Nietrzeźwy mężczyzna nie poradził sobie z nurtem rzeki w rejonie tamy przy ulicy Sportowej. Zauważyła go 14-latka, która wezwała pomoc. Z przypadkowym przechodniem utrzymywała głowę tonącego nad powierzchnią wody. Przybyły służby. Po wyciągnięciu mężczyzny na brzeg okazało się, że delikwent ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Po odzyskaniu przytomności usiłował uciec, wszczął awanturę. Po krótkiej szarpaninie policjanci przewieźli go w bezpieczne miejsce.