Urban Exploration, czyli nowe ryzykowne hobby raciborskiej młodzieży

Budynek po Starym szpitalu w Raciborzu staje się ostatnio tematem wielu dyskusji. Wśród amatorów zwiedzania starych, opuszczonych i często popadających w ruinę budynków staje się on nie lada atrakcją. Twórca strony paranormalny Racibórz, Piotr Angus tłumaczy nam fenomen tzw. Urban exploration

Piotr Angus przypomina także główną dewizę urbexu: „Zabierz tylko zdjęcia, zostaw  tylko ślad buta”. Często ludzie mylą eksploratorów z wandalami. Eksploratorzy chcą jedynie poznać historię tego miejsca i odkryć piękno, którego nie dostrzegają inni. Ta niecodzienna pasja ma swoje korzenie  w Stanach, zyskuje na popularności wśród młodzieży. Co na to policja? Pytamy rzecznika Policji w Raciborzu, Mirosławwa Szymańskiego:

Jak dodaje, warto także uważnie zaplanować taką przygodę, Poprzez uzyskanie odpowiednich zgód, w tym najlepiej także od konserwatora zabytków. Urbex jest ciekawym zajęciem, ale równie niebezpiecznym, dlatego warto się zastanowić, zanim się go podejmiemy.

 


 

oprac.: Karol Onyszkiewicz