Raciborzanie złapali wspólny rytm. Miasto gra dla WOŚP

Na ulicach miasta, w jego centrum, a także w Raciborskim Centrum Kultury od rana trwa radosna wrzawa związana z 27. finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wolontariusze czasem spotykają się z niechęcią, jednak w większości mieszkańcy miasta i przyjezdni zatrzymują się i wrzucają pieniądze do puszek.  Najczęściej to 20- lub 20-złotówki, jednak – jak widać na zdjęciu głównym – zdarzają się i kwoty znacznie wyższe. Około godz. 20.30 na raciborskim rynku rozpocznie się widowiskowy pokaz tańca z ogniem – Labareda Fireshow (światełko do nieba).

Raciborski rynek od do 16:00 zapełniały zaprzyjaźnione organizacje:  OSP Racibórz (Markowice, Brzezie, Sudół, Miedonia) – pokazy sprzętu strażackiego i ratownictwa technicznego, Raciborski Klub OFF-ROAD SRC 4×4, Drengowie Znad Górnej Odry. Było morsowanie, degustacja pysznej wojskowej grochówki oraz licytacje.

W sztabie w RCK pracownicy krwiodawstwa organizują zbiórkę krwi, a Fundacja DKMS dodatkowo prowadzi rejestrację dawców szpiku kostnego.

Pieniądze, już tradycyjnie, podliczają pracownicy Banku Spółdzielczego, na czele z Ewą Przybyłowicz  –  Wiceprezes Zarządu.

W poniedziałek na naszej antenie szersza relacja z 27. Finału.