Raciborscy strażacy nie mieli spokojnego weekendu

 

Pracowity weekend strażaków z Raciborza. Byli wzywani m.in. do likwidacji gniazd szerszeni, usuwania plam oleju, powalonych drzew czy czyszczenia drogi z błota po ulewnym deszczu oraz reagowali przy tzw. miejscowych zagrożeniach, jak wypadki komunikacyjne. Do poważnego zdarzenia doszło w piątek (06.09) w Bieńkowicach. Na ul. Raciborskiej zderzyły się dwa samochody osobowe, Audi A3 i Fiat Punto. Mówi Roland Kotula z PSP w Raciborzu.

Strażacy usunęli resztki pojazdu z jezdni, straty materialne oszacowano na ponad 130 tys. złotych. Na ul. Łąkowej w Raciborzu strażacy neutralizowali plamę substancji ropopochodnej, prawdopodobnie samochód uszkodził miskę olejową.

W Krzanowicach ul. Raciborskiej jeden zastęp zadysponowany został do powalonego drzewa. Konar drzewa zahaczył o linię energetyczną uszkadzając jeden przewód trakcji.

Nie doszło do pożaru budynku, straty w tym przypadku oszacowano wstępnie na 500 złotych.