Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w rozbudowie. Nad lotniskiem góruje nowa wieża

Na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach trwa budowa najwyższej wieży kontroli lotniska w Polsce. Dziś w naszym programie zaglądamy na lotnisko. Rzecznika tego obiektu podpytamy o loty, rozbudowę obiektu i dane dotyczące obsługi pasażerów.

Wieża kontroli lotniska będzie mierzyć 46 metrów. Inwestorem jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Inwestycja trwa od kilku miesięcy i zgodnie z zapowiedziami ma się zakończyć w pierwszym kwartale 2018 roku. Następnie przewidywany jest skomplikowany proces przeniesienia wieży i wyposażenia jej w nową infrastrukturę elektroniczną. – Do użytku operacyjnego wieża oddana zostanie pod koniec 2018 roku – usłyszeliśmy od Piotra Adamczyka, rzecznik prasowego lotniska.

– Decyzja o lokalizacji wieży w tym miejscu wynika z tego, że w przeciągu ostatniej dekady – my Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze S.A. czyli właściciel lotniska w Pyrzowicach, przeprowadziliśmy największy w historii portu program rozbudowy infrastruktury, związany zarówno z rozbudową terminali pasażerskich, nowego terminalu cargo ale też z rozbudową pola manewrowego portu (…) i budową nowej drogi startowej oddanej do użytku w czerwcu 2015 roku a liczącej 3200 metrów długości – dodaje rzecznik.

Katowice Air Port w szczycie sezonu oferuje prawie 120 tras do Europy, Azji, Afryki i Ameryki Południowej (na Dominikanę).

Proces inwestycyjny na terenie portu trwa nieustannie. – Prognozy dla całej branży w Polsce są optymistyczne. – Będziemy się nadal bardzo mocno rozbudowywać – dowiadujemy się od rzecznika portu:

– Jeśli chodzi o to, czy jesteśmy w stanie przyjąć największe samoloty świata – tak oczywiście. Nie jest to dla nas żadne wyzwanie. Jesteśmy, obok lotniska Chopina, jedynym polskim portem, który dysponuje specjalnym kodem 4E co oznacza, że możemy przyjmować bez ograniczeń samoloty wielkości Jumbo Jeta, Boeinga 777 i 747, Airbusa 340 a nawet Antonowa 225 – mówi rzecznik. Rzecznik lotniska opowiedział również o systemie ILS i o tym, co oznacza dla katowickiego lotniska?

– Ale to nie wszystko. Zdarza się i tak, że wiatr zaczyna wiać ze wschodu. Wtedy do startów wykorzystywana jest zachodnia krawędź drogi startowej. Nie mamy tam podejścia precyzyjnego, ale do końca dekady będziemy pierwszym polskim portem, który będzie dysponował systemem ILS dla obydwu pasów drogi startowej – mówi rzecznik. – To jeszcze bardziej podniesie dostępność operacyjnej naszego portu w warunkach np. mgły czy ogólnie złej pogody. To dobra wiadomość nie tylko dla linii lotniczych ale też pasażerów – mówi Piotr Adamczyk.

W ramach ciągle udoskonalanej infrastruktury władze lotniska nie zapomniały też o pasjonatach. Lotnisko udostępniło dwie platformy dla pasjonatów lotnictwa. Można z nich bezpiecznie i w nieograniczony sposób fotografować latające kolosy.

fotografie i materiał: Krzysztof Kowalczyk