James Blunt wraca do korzeni

Po eksperymentach z elektronicznym brzmieniem na ostatnim albumie, James Blunt wraca do tego, w czym jest najlepszy. „Once Upon A Mind” to klasyczne piosenki, które poruszają serce i umysł. W ramach zachęty wokalista opublikował pełną delikatności i pozytywnej energii współczesną piosenkę o miłości zatytułowaną „Cold”. Szósty album Blunta ukaże się 25 października i znajdzie się na nim jedenaście świeżo brzmiących nagrań.

Nad nowym materiałem James pracował z takimi producentami jak Steve Robson, Jimmy Hogarth i TMS. Wśród najmocniejszych pozycji zestawu należy wymienić balladę „Monster”, popowy hit „5 Miles” i nasycony elementami country „Halfway”. Całość wyróżnia ciepłe brzmienie i osobisty charakter.

„Uważam, że to moje najbardziej szczere dzieło” – mówi James Blunt. „Podobnie było z „Back To Bedlam”. Pisałem tamte piosenki, zbierając swoje doświadczenia. Tak powstał mój debiutancki album. Każdy z utworów na nowej płycie reprezentuje sytuację, przez którą przechodzę, czy też przechodziłem. To bardzo osobisty materiał, z którego jestem szalenie dumny”.

Pierwszy album Jamesa Blunta, „Back To Bedlam”, ukazał się jesienią 2004 roku. Wkrótce promujący wydawnictwo singiel „You’re Beautiful” stał się megaprzebojem. James Blunt sprzedał 23 miliony albumów, a ostatnio dzięki zaangażowaniu na Twitterze dał się poznać jako pełen humoru i osobistego uroku artysta.