Fundacja z Rybnika dąży do budowy w mieście stacjonarnego hospicjum

Fundacja z Rybnika dąży do budowy w mieście stacjonarnego hospicjum. Miejsce, które mogłoby roztoczyć opiekę nad chorymi, jest niezwykle potrzebne. Rybnik, podobnie jak inne miasta w regionie (Jastrzębie-Zdrój, Wodzisław Śląski i Racibórz) nie ma tego typu jednostki – najbliższe działają m.in. w Żorach i Gliwicach.

Zamysł dotyczący budowy stacjonarnego hospicjum powstał w 2016 roku. Od tego czasu fundacja gromadzi środki na realizację zadania: organizuje listopadowe kwesty, przyjmuje środki z 1% podatku – w planach ma też koncerty charytatywne. Zarząd fundacji ma świadomość tego, że bez pomocy i wsparcia miasta, realizacja inwestycji może się ciągnąć latami. – Dlatego cały czas toczą się rozmowy z Urzędem Miasta, z włodarzami – mówi Sylwia Figura-Kluszczyńska, prezes Fundacji Puls-Med Blisko Ciebie w Rybniku.

Fundacja dysponuje już wstępnymi zapowiedziami urzędu, że ten wesprze zadanie i niebawem będzie można powiedzieć o konkretnych krokach do realizacji celu.

Fundacja organizuje różne formy, w trakcie których chętne osoby mogą wesprzeć finansowo inicjatywę budowy hospicjum. – Chcemy iść jeszcze na większą skalę – zapowiada prezes:

Inicjatywę – budowę stacjonarnego hospicjum w Rybniku można wesprzeć m.in. przez zakup biletów na wspomniany, marcowy koncert w Teatrze Ziemi Rybnickiej.

Prezes fundacji opowiedziała nam o tym, jak miałoby wyglądać rybnickie hospicjum.

– Mamy Gliwice i Żory natomiast nie są one w stanie zabezpieczyć całego naszego regionu – dodaje. Fundacja, mimo że młoda stażem, ma już doświadczenia bazujące na pracy i działaniach prowadzonego przez Puls-Med. – medycznego hospicjum domowego. – Od zeszłego roku zaczęły tworzyć nam się kolejki w hospicjum domowym. Zapotrzebowanie jest bardzo duże. Realizujemy ponad 50 procent kontraktu, który jeszcze mamy w hospicjum – wylicza Figura-Kluszczyńska.

Figura-Kluszczyńska podkreśla to, jak ważny w hospicyjnej pracy jest profesjonalizm, wiedza, empatyczna kadra – wszystko to co niezbędne jest w relacjach z pacjentem i jego rodziną. – Żyjemy dłużej, ale też co się z tym wiąże przybywa osób, które potrzebują opieki ze względu na choroby, przypadki nowotworowe – dodaje. To główny argument za tym, aby wesprzeć inicjatywę budowy stacjonarnego hospicjum.