Eko kubki na miejskich imprezach i na żużlu

Ekorewolucja dotarła także do samorządów. Przynajmniej do tych, zdających sobie sprawę z potrzeby promocji zachowań ekologicznych. Zakręcanie wody w toaletach, niebranie garściami papierowych ręczników, gaszenie światła, to ekozachowania, które stają się coraz bardziej popularne.
W te trendy stara się również wpisać Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji z Rybnika, wprowadzając eko kubki. Pojawią się one na imprezach organizowanych przez MOSiR, inne jednostki miejskie, a także podczas zawodów żużlowych czy na terenie kąpieliska RUDA.
– Jest to element szerszej kampanii ekologicznej Miasta Rybnik. W roku ubiegłym realizując program standaryzacji obiektów piłkarskich, podjęto pierwsze działania proekologiczne, które zakładały zmniejszenie zużycia prądu i wody na poszczególnych obiektach. Wprowadzenie eko kubków ma z kolei na celu zmniejszenie kosztów związanych z wywozem śmieci, głównie jednorazowych opakowań plastikowych – tłumaczy Arkadiusz Skowron), zastępca dyrektora rybnickiego MOSiR i przedstawia konkretne liczby: w roku 2017 koszt wywiezionych śmieci z kąpieliska RUDA to ponad 22 tys. zł (maj – wrzesień), a ze stadionu ponad 26 tys. zł w okresie sezonu żużlowego.
– Eko kubki są wielokrotnego użytku.  Klienci mogą je wypożyczyć (płacąc kaucję) na okres imprezy lub zostawić sobie i przynieść go na kolejne wydarzenie organizowane w Rybniku. Kubek ma atrakcyjną szatę graficzną, więc w mojej opinii może stanowić efektowny gadżet czy też pamiątkę.